Bez efektu JO-JO
Schudnąć nie jest łatwo. Wiedzą o tym zwłaszcza ci, którzy starają się schudnąć po raz kolejny wierząc w różne „gwarantowane” diety. Dlaczego im częściej się odchudzamy, tym trudniej jest schudnąć? Katowany dietami organizm broni się przed dalszym głodowaniem, odkłada więcej zapasów i chroni je przed utratą.
Jak więc prawidłowo zaplanować odchudzanie i stracić kilogramy na stałe, bez efektu jo-jo?
Przede wszystkim kurację odchudzająca trzeba zaplanować na długi czas i tak, by chudnąć powoli. Jeśli obniżymy wagę bardzo gwałtownie, organizm odbierze to jako ostrzeżenie, że nadejdą okresy głodu i zrobi zapasy „na gorsze czasy”.
Najwłaściwszą porą na odchudzanie jest wiosna. Organizm nie potrzebuje tyle energii na utrzymanie temperatury i nie oszczędza zapasów na zimę. Wraz z wydłużającym się dniem metabolizm się uaktywnia i zwiększa się poziom wielu hormonów. Poza tym wiosną mamy dużo częściej ochotę na spacer, aktywność na powietrzu. A to bardzo ważne przy odchudzaniu.
Podsumowując - odchudzajmy się powoli, przestrzegamy zdrowego stylu życia. A jeśli chcemy ułatwić sobie odchudzanie, stosujmy dodatkowo odpowiedni suplement.
Wspomagające odchudzanie suplementy diety przydają się szczególnie, gdy następuje trudny moment - mimo, że przestrzegamy wszystkich zasad, po jakimś czasie chudniemy coraz wolniej, a nawet waga całkowicie się zatrzymuje. Zwykle w tym momencie tracimy motywację i rezygnujemy z odchudzania. I jest to błąd!
Jeśli wytrzymamy ten okres przejściowy, wtedy zaczniemy znowu chudnąć i dodatkowo zmniejszymy ryzyko efektu jo-jo. To świetny moment, by sięgnąć naturalny suplement diety Reduxil. Są w nim ekstrakty z alg morskich i zielonej herbaty, które pobudzają dzienny metabolizm i redukują tłuszcz podskórny. Natomiast w kapsułce spożywanej wieczorem jest ekstrakt z alg morskich i winorośli, które przeciwdziałają odkładaniu się tłuszczy oraz ubytkowi kolagenu i elastyny w skórze (skóra nie wiotczeje podczas odchudzania, nie tworzą się niepotrzebne zmarszczki).
Najlepiej odchudzanie rozłożyć na trzy miesiące. Idealnie jest zmniejszać wagę od 0,5 do 1 kg tygodniowo (zależy od tego, jak dużą mamy nadwagę i ile chcemy schudnąć).
Tak wygląda nasze chudnięcie:
*Pierwsza faza NIBY NIC – pierwsze 3 dni pozornie nic się nie dzieje, organizm wykorzystuje przygotowane zapasy energii w wątrobie i mięśniach.
* Druga faza HURA OPTYMIZM - 14 dni do 1 miesiąca chudniemy i z satysfakcją obserwujemy spadek wagi. Organizm wykorzystuje zapasy tłuszczowe, choć pod koniec tej fazy ubytek wagi się zmniejsza. Organizm przyzwyczaja się już do nowego trybu, stara się przystosować zmniejszając zużycie energii, oszczędzając gdzie się da.
* Trzecia faza NIE PODDAWAJMY SIĘ! – po miesiącu odchudzania, trwa od 5 do 10 dni. W pewnym momencie organizm wyrównuje pobór i wydatkowanie energii, dlatego tymczasowo przestajemy chudnąć. Waga staje w miejscu. Kontynuujemy odchudzanie, a efektu nie ma. Jednak organizm nie może w nieskończoność egzystować w trybie oszczędnym, dlatego ponownie zaczyna wykorzystywać zapasy energii z tłuszczu. Znów zaczynamy chudnąć. Gdy wytrzymamy i pokonamy fazę adaptacyjną organizmu, wygraliśmy! I jeśli do ruszenia z odchudzaniem będziemy potrzebowali nie tylko dużo zapału i wiosennej energii, ale także wsparcia, na którym możemy polegać – jest Reduxil! Damy radę!